Całkiem nowy pomysł na smarownicę do linek - cięgieł Bowdena. Zakładamy na
linkę i wtłaczamy specjalny smar do linek ( nie za gęsty, bo zablokuje linkę i
nie za rzadki, go za chwilę wypłynie..). Zaleta w stosunku do starych modeli to
lepsza szczelność, wada - wymaga dostępu do końcówki linki do
założenia przyrządu.